.

.
.

Ilość wyświetleń

hit counter

wtorek, 14 lipca 2015

Tuesday is new Monady

Przebyta trasa: 8,5km

Zakwasy na szczęście powoli przestają dawać o sobie znać. Pojawił mi się zarys mięśni czworogłowych z czego jestem strasznie zadowolona. W końcu dwa tygodnie jeżdżenia rowerem dały efekty. To zabawne ale kiedy coś się ma cały czaś nie zwraca się na to uwagi, bo "to normalne". Zaczęłam zauwżać jak widoczne są mięśnie dopiero wtedy, kiedy moje nogi stały się poprostu dwoma klocami. 


Wysportowane ciało zawsze było dla mnie czymś pięknym. Odkąd pamiętam wyłamywałam się z chorych schematów nastolatek, którym podobał się wygląd wieszaka. Większość dziewczyn uważa mieśnie za "ohydne". Często pytają w internecie "jak pozbyć się mięśni z ud", "jak schudnąć, ale tak żeby nie mieć mięśni". Moim zdaniem muskulatura jest odzwierciedleniem charakteru. Kobiety jako słabsz płeć nie są z nią kojarzone. Na profilach sportsmenek można znaleźć niemiłe komentarze na temat wyglądu ich ciała. Zarzuca się im niekobiece kształty. Zastanawia mnie tylko co to kogo obchodzi ?

Mięśnie to swego rodzaju ozdoba ciała. Tak samo jak tatuaż. Jednak za tatuaż poprostu płacimy i mamy ot co rysunek na ciele. A muskulatura ? Czy można ją znaleźć na półkach w sklepie ? To ozdoba naszego ciała, w której wykonanie sami wkładamy ciężką pracę. Według mnie hasła, o tym, że jest to ohydne wygłaszają ludzie, którzy sami nie są zdolni do jakiegokolwiek wysiłku.

Przyznaję, nie podobają mi się wszystkie sylwetki wyrzeźbionych kobiet, ale nigdy nie powiem, że wygląda to ohydnie. Wiem ile ciężkiej pracy musiały włożyć w to, w jakim miejscu się teraz znajdują i może właśnie w takim ciele czują się najlepiej i najbardziej pewnie.



                                                     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Znajdź mnie